Namiętne opalanie
Był ciepły czerwcowy dzień, Alicja postanowiła w końcu skorzystać ze słońca. Wyszła do ogródka i ułożyła się na kocu. Zdjęła stanik, żeby nie zostawić sobie nieładnych, białych śladów. Po pewnym czasie poczuła na sobie czyjś wzrok, zorientowała się, że obserwuje ją sąsiad wyglądający przez okno. Strasznie ją to podnieciło. Zrobiła się wilgotna, wsunęła dłoń w majtki i zaczęła się namiętnie pieścić. Kiedy już prawie odlatywała, spostrzegła, że jej sąsiad też dobrze się bawi z ręką w spodniach. Tego lata wspólne opalanie weszło im w nawyk.
